Treść książki
Książka adresowana jest do wszystkich miłośników psów i innych zwierzaków, w tym do kilkudziesięciu tysięcy internautów odwiedzających portale i strony "Tęczowego Mostu" jak umownie nazwano miejsce, gdzie przebywają zwierzęta, które odeszły... Ale piszę w niej nie tylko o "Tęczowym Moście". Przede wszystkim są to opowiadania o niezwykłej więzi, jaka może zaistnieć między psem i człowiekiem.
Część I
Cztery opowiadania części I są powiązane tematycznie. Łączy je suczka Floksia, która pojawiła się w moim życiu nieoczekiwanie i wywróciła je "do góry łapami". Szybko też wyrobiła sobie status najważniejszego domownika i bardzo bliskiej dla mnie "osoby".
Opowiadanie "Piesku, będziesz Floks" stanowi początek całej historii z Floksią. Napisałam je w 2000 r. na konkurs literacki, pod hasłem ...Ślad w sercu, ślad w pamięci... ogłoszony przez miesięcznik Kobieta i Styl. Uzyskało I miejsce, chociaż konkurs nie był poświęcony wspomnieniom o psach.
Kontynuacją tego opowiadania jest "Dwanaście lat z Floksią" — krótki zapis z dwunastu wspólnie przeżytych lat. Zapis trochę sentymentalny, czasem rozczulający, czasem pełen humoru. Dużo tu zabawnych i wzruszających sytuacji, jakie w życie każdego człowieka wnosi jego pies szczególnie tak niezwykły ale też rozpaczy i smutku, gdy Floksia odchodzi. Wrażliwy czytelnik na pewno uroni wraz ze mną łezkę...
W opowiadaniu "Teraz jestem w Tęczowym Moście..." oddaję głos Floksi i próbuję spojrzeć na nasze wspólne życie z jej punktu widzenia. Przekonamy się jak bystrym obserwatorem jest pies i jak trafnie potrafi ocenić swoje "ludzkie stado", do którego tak bardzo czuje się przynależny.
"Spotkania na Psim Polu" to opowieść o interesujących, nietuzinkowych ludziach z warszawskiego Żoliborza i Bielan, tych znanych i tych zwyczajnych oraz o ich psach. Poznałam ich dzięki Floksi.
Część II
"Elegia dla Drania" (oparte na motywach prawdziwego wydarzenia).
Opowiadanie o niezwykłej więzi między samotną, starszą panią i jej psem. Mają tylko siebie. Umierają niemal jednocześnie. W ostatniej godzinie myśli ich biegną do siebie nawzajem. Czy dusze ich spotkają się na tamtym świecie?
"Szczęściara z reklamówki, ujarzmiony włóczęga i perła na trzech łapach" (oparte na faktach).
Szczęśliwa psia rodzina żyje i pracuje na terenie Szpitala Reumatologicznego w Konstancinie. Dzieje się to za sprawą wielu ludzi dobrej woli: kierownictwa i personelu szpitala.
Punia, jako maleńkie szczenię, została znaleziona w reklamówce na przystanku autobusowym i ona była tu pierwsza. Później przybłąkał się Cygan, wagabunda i lekkoduch ale o poczciwym sercu. Z tego związku przyszła na świat Perełka. Gdy uległa ona wypadkowi samochodowemu, pracownicy szpitala podjęli walkę o jej życie i zdrowie przy czynnym zaangażowaniu i wsparciu finansowym pacjentów. Wzruszająca opowieść o wielkiej wrażliwości ludzi niepełnosprawnych oraz tych, którzy ich leczą.
"Zaklinacz psów"
Akcja tego opowiadania dzieje się w ubiegłym stuleciu w Warszawie — w 1993 r. i podczas okupacji niemieckiej w latach 40-tych. Trzynastoletni Szymek Blum posiada nadzwyczajny dar: potrafi przynieść ulgę w cierpieniu i chorobie nie tylko ludziom ale przede wszystkim zwierzętom, z którymi nawiązuje kontakt mentalny — odczytuje ich myśli i przekazuje im swoje. Nie znosi okrucieństwa i wszelkiej przemocy. Z łap hycla ratuje Kruczka — małego, czarnego pieska. Wkrótce stają się nierozłączni. Szymek dzielnie znosi koszmar niemieckiej okupacji. Nie wie, że wkrótce czeka go piekło warszawskiego getta. Nie wie także, w jak strasznych okolicznościach przyjdzie mu użyć swych niezwykłych umiejętności...
"Dotyk psiej sierści" (oparte na prawdziwych wydarzeniach).
Bezdomny pies po przejściach znajduje schronienie w Centrum Rehabilitacji Inwalidów w Konstancinie. Pod troskliwą opieką jednej z pacjentek dochodzi do zdrowia, ale nadal boi się i unika ludzi. Zaprzyjaźnia się z młodą, sparaliżowaną kobietą, której obcowanie z nim przynosi ulgę w fizycznym i duchowym cierpieniu. Pies zbliża się także do innych chorych i nigdy przecież nie szkolony, staje się dogoterapeutą z wyboru.
"Pies swatką? Dlaczego nie?" (fikcja literacka).
Zabawne opowiadanie, w którym ponownie oddaję głos psu. Psiak dwojga imion — Ares Rambo — jest mądry i inteligentny. Zna historię filozofii i zawsze w odpowiednich okolicznościach potrafi zacytować sentencje wielkich mędrców. Porwany przez handlarza psów, trafia do Agaty pracownicy agencji reklamowej. Pomaga nowej opiekunce w wymyślaniu tekstów reklamowych, a nawet występuje w reklamie telewizyjnej. Kiedy sercowe problemy Agaty komplikują się, Ares Rambo bierze sprawy w swoje łapy...
Zakończenie
"Fenomen Tęczowego Mostu"
Tekst legendy o Tęczowym Moście. opublikowała w 2000 r. Gazeta Wyborcza, podając jak źródło stronę internetową. Wszystkim, którzy stracili ukochane zwierzę legenda ta daje nadzieję na ponowne spotkanie... chociaż już w innym wymiarze.
Tęczowy Most istnieje w dalszym ciągu w Internecie, a popularne wyszukiwarki wymieniają po kilkadziesiąt tysięcy portali i witryn zawierających tę frazę. Wszystkie poświęcone są pamięci zwierząt, które odeszły.